21 lutego, 2024

“To nie Twoje życie”

Udostępnij:
Pin Share
kamienie morze przestrzeń równowaga
Źródło: Pixabay.com

Toksyk, długi, złamana ręka, zwolnienie z pracy, zlekceważenie Ciebie, obelga pod Twoim adresem, egzamin, jakiś inny problem – to nie Twoje życie.

To są tylko cząstki zatopione czasowo w Twoim życiu. Ale to nie Twoje życie. Wiesz, o co mi chodzi?

Twoje życie jest o wiele bardziej rozległe, o wiele potężniejsze niż to. Możesz to wszystko oczywiście przeżywać. Przeżyj, uczestnicz w tym. Zajmij się tym, miej świadomość tego. Rób wszystko, co w Twojej mocy. Ale nie tkwij w tym, nie rozpłaszczaj się tam i nie katuj się tym. To nie Twoje życie.

Nie dramatyzuj. Nie wmawiaj sobie, że to katastrofa. Że Ty tak zawsze masz, itepe itede. Nie układaj czarnych scenariuszy. Nie zastanawiaj się, co ludzie powiedzą (że jesteś lekkoduch? Że jesteś niedojrzały? A może, że nie wolno się nie przejmować?? – A co, jeśli powiem Ci, że to zazdrość z umiejętności zrzucania z siebie jarzma? I Twoja obawa przed tym?).

To nie Twoje życie.

Te problemy, przeszkody, to tylko elementy w Twoim życiu, więc nie ma sensu wchodzić w to na dłużej, ponad miarę. Jedynie na niezbędną aktywność i wyciągnięcie wniosków. Każda przykrość osłabia Cię, a Ty jesteś wystarczająco pokopany/pokopana. Teraz czas czerpać z przestrzeni życia.

Czasem jeszcze sama muszę sobie o tym przypominać. Szczególnie w przypadku spraw, na które nie mam wpływu. Albo mam bardzo ograniczony 😉


Spodobał Ci się ten artykuł?


Udostępnij:
Pin Share

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.